Tajemnice światła – Rozważania dla Rodzin (ks. Marek Dziewiecki)

1) Chrzest Pana Jezusa w Jordanie

Rozważany fragment Pisma Świętego
Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a nieba odezwał się głos: „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”. (Łk 2, 21-22)

Jan Chrzciciel przygotowywał ludzi na spotkanie ze Zbawicielem. Wzywał do nawrócenia, powrotu do Boga, uczciwego postępowania, obmycia się z grzechów. Chrzest, którego udzielał, był zewnętrznym znakiem wewnętrznego nawrócenia. Ewangelia mówi nam, że także Jezus przyjął chrzest, chociaż go nie potrzebował. Był przecież umiłowanym Synem, w którym Ojciec ma pełne upodobanie. Swoim gestem obmycia w rzece Jordan Chrystus zachęca nas do podjęcia trudu osobistego nawrócenia. Wie, że nawrócenie i odpuszczenie grzechów są początkiem nadziei dla każdego z nas. Człowiek nadziei to człowiek nawrócony, człowiek prawy, człowiek sumienia. Człowiek grzeszny, cyniczny i przewrotny to z kolei ktoś, kto sam siebie pozbawia nadziei i kto popada w rozpacz, jak Judasz.

Każdy z nas otrzymał łaskę chrztu. Ten sakrament to szczególne potwierdzenie Bożej miłości. Jest on jednocześnie zaproszeniem do nowego stylu życia, do zanurzenia się w miłości i prawdzie Chrystusa, w Jego śmierci i zmartwychwstaniu. To początek naszego zbawienia i naszej nadziei, że Bóg nie zmęczył się człowiekiem i że nie przestał go kochać. Chrzest to powołanie do świętości, czyli do wybierania życia i błogosławieństwa w każdej sytuacji i na każdym etapie życia. To powołanie do troski o świętość naszych bliskich, z którymi dzielimy doczesność i z którymi pragniemy dzielić szczęśliwą wieczność w społeczności zbawionych.

W chwili ciszy pomyślę:

  • Czy jestem wiemy przyrzeczeniom z chrztu św.?
  • Czy moim największym marzeniem jest świętość?
  • Czy i w jaki sposób pomagam bliskim w dorastaniu do świętości?
Ojcze nasz
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.
Zdrowaś Maryjo (10 razy)
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Chwała Ojcu
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
O mój Jezu
O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

2) Cud w Kanie Galilejskiej

Rozważany fragment Pisma Świętego
Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: „Nie mają już wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?” Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. (J 2, 1-5)

To nie przypadek, że Jezus pozwala się zaprosić na wesele do Kany Galilejskiej. Nie jest też przypadkiem, że pierwszy cud, którego dokonał, wiązał się z Jego troską o nowożeńców. W czasie swojej publicznej działalności Jezus wielokrotnie potwierdzał swoje zatroskanie o nierozerwalne małżeństwo oraz o trwałą i szczęśliwą rodzinę. Rodzina zbudowana na wiernej i ofiarnej miłości jest dla każdego człowieka pierwszą i najważniejszą szkołą życia oraz miejscem odpowiedzialnego wychowania, czyli uczenia się miłości, prawdy i pracowitości. W takiej rodzinie najłatwiej dorastać do świętości i radości.

Biblijna scena troski Jezusa o nowożeńców w Kanie Galilejskiej przypomina, jak ważne w planach Bożych są małżeństwo i rodzina. Nadzieją ludzkości i Kościoła są rodziny silne Bogiem i kierujące się mądrością Ewangelii. Teraźniejszość i przyszłość ludzkości w największym stopniu zależy od sytuacji rodzin i od wychowania dzieci w duchu Ewangelii.

W chwili ciszy zapytam siebie:

  • Czy i w jaki sposób troszczę się o moją rodzinę?
  • Czy mam świadomość, że rodzina to moja pierwsza i najważniejsza droga do Boga, zbawienia i szczęścia?
  • Czy moja nadzieja dla mnie i dla moich bliskich płynie z tego, że robię wszystko, co Jezus mówi do mnie w Ewangelii, w głosie sumienia, w codziennych wydarzeniach?
Ojcze nasz
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.
Zdrowaś Maryjo (10 razy)
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Chwała Ojcu
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
O mój Jezu
O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

3) Głoszenie królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia

Rozważany fragment Pisma Świętego
I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszystkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu. A wieść o Nim rozeszła się po całej Syrii. Przynoszono więc do Niego wszystkich cierpiących, których dręczyły rozmaite choroby i dolegliwości, opętanych, epileptyków i paralityków, a On ich uzdrawiał. I szły za Nim liczne tłumy z Galilei i z Dekapolu, z Jerozolimy, z Judei i z Zajordania. (Mt 4, 23-25)

Chrześcijaństwo to najbardziej niezwykła historia miłości we wszechświecie. To właśnie z miłości do każdego z nas Syn Boży stał się człowiekiem, aby nauczyć nas błogosławionej sztuki życia już tu i teraz, czyli w naszych ziemskich uwarunkowaniach. Jezus głosił wszystkim Dobrą Nowinę o Bogu, który kocha i zbawia człowieka. Przeszedł przez ziemię, wszystkim czyniąc dobrze: uzdrawiał, pocieszał, dodawał otuchy, zachęcał do pełnienia dobra, wzywał do nawrócenia i świętości. Słowa i czyny Jezusa są podstawą naszej nadziei na osobiste nawrócenie i na wytrwanie do końca w wierności Bogu. Dobra Nowina, którą głosi Jezus, dodaje nam otuchy i nadziei, gdyż upewnia nas, że mimo skutków grzechu pierworodnego każdy z nas może stać się w Chrystusie nowym i świętym człowiekiem.

Niestety, nic wszyscy ludzie odkrywają, że Ewangelia jest Dobrą Nowiną. Niektórzy dostrzegają w chrześcijaństwie jedynie nakazy i zakazy, inni próbują szukać nadziei poza Ewangelią, a Dobrą Nowinę traktują jako złą nowinę, jako ciężar i niepotrzebne ograniczenie ludzkiej wolności. Tymczasem to właśnie życie sprzeczne z Ewangelią jest prawdziwym ciężarem i drogą do uzależnień, zwątpienia, a nawet do rozpaczy.

W chwili ciszy zastanowię się:

  • Czy traktuję Ewangelię jako Dobrą Nowinę o Bogu, który kocha i zbawia człowieka?
  • Czy rozumiem, że życie zgodne z Ewangelią to dla mnie zaszczyt i wyróżnienie, gdyż zaszczytem i wyróżnieniem jest życie w świętości i wolności dzieci Bożych?
  • W jaki sposób pomagam moim bliskim, by Ewangelia stała się najważniejszą Księgą dla rodziny, w której żyję?
Ojcze nasz
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.
Zdrowaś Maryjo (10 razy)
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Chwała Ojcu
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
O mój Jezu
O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

4) Przemienienie na Górze Tabor

Rozważany fragment Pisma Świętego
Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się Lśniąco białe. A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim. Byli to Mojżesz, i Eliasz. Tymczasem Piotr i towarzysze snem byli zmorzeni. Gdy się ocknęli, ujrzeli Jego chwałę i obydwóch mężów, stojących przy Nim. Gdy oni się z Nim rozstawali, Piotr rzeki do Jezusa: „Mistrzu, dobrze, że tu jesteśmy”. (Łk 9, 28-30.32-33)

Jezus zabiera swoich wybranych uczniów na górę, by się z nimi modlić i wprowadzać ich w ducha swojej modlitwy. Właśnie tam wobec nich przemienia się. Odsłania im część swojej tajemnicy oraz blask Boskości. W ten sposób umacnia ich wiarę i nadziej w obliczu zbliżającej się męki i śmierci na krzyżu. Apostołowie przekonują się o tym, że dobrze jest być blisko Jezusa na modlitwie i w odosobnieniu.

Aby umocnić nadzieję pośród trosk i niepokojów życia doczesnego, trzeba pójść za Jezusem. Trzeba codziennie od nowa wspinać się na górę modlitwy i wyciszenia. Trzeba wypływać na głębię, gdyż tylko człowiek głębi może spotkać Boga i żyć w błogosławiony sposób. Natomiast człowiek powierzchowny i pusty duchowo nie radzi sobie z wyzwaniami codzienności. Staje się człowiekiem pełnym lęków i rozterek. Zycie na płyciźnie, kierowanie się modą i mentalnością tego świata, zawężenie pragnień i ideałów, szukanie chwilowej przyjemności zamiast trwałej radości – wszystko to prowadzi do rozgoryczenia i smutku. Tylko szukanie Bożej mądrości i życie w obecności Boga to gwarancja trwania na drodze zbawienia. To także najlepsza forma troski o bliskich w rodzinie.

W chwili ciszy zastanowię się:

  • Czy i w jaki sposób codziennie od nowa szukam mojej góry Tabor, mojego miejsca modlitwy, wyciszenia, doświadczenia obecności Boga?
  • Czy i w jaki sposób troszczę się o formowanie w sobie bogatego człowieczeństwa i o wypływanie na głębię spotkania z Jezusem?
  • Czy i w jaki sposób pomagam moim bliskim spotykać Chrystusa i coraz bardziej zachwycać się Jego miłością?
Ojcze nasz
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.
Zdrowaś Maryjo (10 razy)
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Chwała Ojcu
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
O mój Jezu
O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

5) Ustanowienie Eucharystii

Rozważany fragment Pisma Świętego
Następnie wziął chleb, odmówiwszy dziękczynienie połamał go i podał mówiąc: „To jest Ciało moje, które za was będzie wydane: to czyńcie na moją pamiątkę!” Tak samo i kielich po wieczerzy, mówiąc: „Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana”. (Łk 22, 19-20)

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus odsłonił nam niezwykłą wyobraźnię swojej miłości. Wiedział, że za kilka godzin pozwoli się raczej przybić do krzyża, niż wycofa miłość do ludzi. W swej fantazji miłości – zanim dobrowolnie oddał się w ręce grzeszników i przyjął wyrok śmierci – znalazł sposób, by pozostać z nami na zawsze. Wiedział, że najpierw przybijemy Go do krzyża, a później już do końca czasów będziemy szukać Jego obecności. Ten, kto kocha, jest zawsze obecny dla tych, o których się troszczy.

Eucharystia jest dla nas szkołą nadziei, gdyż jest spotkaniem z Bogiem – ukrytym wprawdzie pod postacią chicha i wina, ale rzeczywiście obecnym Umocnieniem naszej nadziei są jakże ważne cztery słowa, które słyszymy w czasie każdej Eucharystii: wziął, pobłogosławił, połamał i rozdał. Eucharystia przypomina nam, że każdego z nas Bóg bierze z miłością od zawsze i na zawsze; że nam nieustannie błogosławi; że pomaga nam połamać to, ci w nas egoistyczne i co przeszkadza nam kochać i że pragnie rozdać nas naszym bliźnim jako dóbr dar swojej miłości. Bóg pragnie, byśmy byli szczególnie ofiarnym darem dla naszych najbliższych, za których jesteśmy najbardziej odpowiedzialni.

W chwili ciszy pomyślę:

  • Na ile Eucharystii jest centrum mojego spotkania z Bogiem i moje modlitwy?
  • Czy pamiętam, że nie ma miłości bez obecności, a skoro Bóg jest dla mnie obecny w Eucharystii, to ja powinienem być radośnie obecny dla moich bliskich od rana do wieczora?
Ojcze nasz
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje; przyjdź królestwo Twoje; bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.
Zdrowaś Maryjo (10 razy)
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Chwała Ojcu
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
O mój Jezu
O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i dopomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

__________
Źródło: Modlitwa różańcowa dla rodzin